Los losów Shiro był jak preludium do bohaterskiej historii — pieska wielokrotnie próbowano przydzielić do różnych rodzin, ale za każdym razem wracał z powrotem. Zdołał zmienić cztery schroniska i tuzin właścicieli, zanim postawiono na nim krzyżyk. Wszystko przez wady — Shiro jest niemal głuchy i niewidomy, dlatego nie potrafi robić wielu rzeczy, które są charakterystyczne dla psów.

Poznajcie Shiro. Jest szczęśliwy już dlatego, że żyje!
Ostatecznie Shiro miał szczęście trafić do Sheryl Smith, która zajmuje się tymczasową opieką i adaptacją zwierząt. Dla Sheryl nie ma znaczenia, czy Shiro potrafi przynieść patyk lub pilnować domu — jeśli nie potrafi, to nic nie szkodzi. Troszczy się o zwierzęta nie z powodu interesu. Z czasem zauważyła, że Shiro przejął jej misję i również zaczął spotykać nowych gości, niezależnie od ich pochodzenia.
Ponieważ Shiro orientuje się w świecie za pomocą dotyku, może być czasami nieco szorstki w kontaktach z innymi. Ale to nie złośliwie!
Kociak jest zdezorientowany takim zachowaniem, a Shiro cieszy się, że może pomóc!
Od czasu, gdy Shiro mieszka u Sheryl, pomógł już wyjść kilku miotom szczeniąt, zaadaptować półdzikie kociaki, pomóc kilku kotom i psom. Nawet na chomika próbował się rzucić, starając się okazać swoją miłość! Taki jest Shiro, opiekuńczy pies, który daje wszystkim przykład.







