Matka pana młodego podczas wesela zauważyła, że siostra panny młodej dosypuje coś do jej herbaty! Bez wahania zamieniła filiżanki — NIKT nie spodziewał się takiego efektu…

INTERESSANTE GESCHICHTEN

— Boże, córko moja, tak się zamartwiać nie można — westchnęła Olga Siergiejewna, kiedy weszła do pokoju Anny i zastała ją zapłakaną. Nie minęło nawet pół godziny, odkąd Weronika i Daniel wyszli, a jeśli w ich obecności Anna jeszcze się powstrzymywała, by nie martwić matki, to gdy tylko wyszli, dała upust swoim emocjom. Olga Siergiejewna wiedziała, jak bardzo Anna nienawidzi siostry, i była wdzięczna przynajmniej za to, że ta udaje, iż nic się nie stało.

Choć w gruncie rzeczy — co takiego się wydarzyło? Pomyśl sama: najpierw spotykał się z jedną, potem zakochał w drugiej — co w tym dziwnego? Przecież nie był jedynym mężczyzną na świecie — myślała Olga Siergiejewna, kiedy dowiedziała się, że Anna i Daniel się rozstali.

— Co, innych facetów nie ma? Może to nawet lepiej, że zostawił cię dla Weroniki. Szczerze mówiąc, nigdy go nie lubiłam, a i ona do niego nie pasuje.
— Dlaczego niby? — zapytała jadowicie Anna, czując nie tylko ból po stracie ukochanego, ale i świadomość, że Daniel był świetną partią — młody, przystojny, wykształcony, z dobrej rodziny.

Matka pana młodego podczas wesela zauważyła, że siostra panny młodej coś dosypuje do jej herbaty! Bez wahania zamieniła filiżanki — efekt okazał się NIEOCZEKIWANY…

Kto by nie chciał wyjść za takiego mężczyznę? Anna bardzo go kochała i żałowała, że poznała siostrę ze swoim ukochanym. Nie mogła przypuszczać, że Weronika okaże się tak podstępna. Gdy Anna dowiedziała się, że Daniel zainteresował się jej siostrą, wpadła w szał i urządziła mu awanturę.

Wtedy Daniel jeszcze nie był pewien, czy chce poślubić Weronikę, więc próbował się tłumaczyć. Ale z boku wyglądało to żałośnie, fałszywie i obrzydliwie.

Anna jednak nie chciała go stracić, więc uwierzyła… a może raczej udawała, że wierzy. Od tej pory pilnowała ukochanego na każdym kroku, nie pozwalając mu zrobić ani jednego ruchu bez jej wiedzy.

Gdyby nie zachowanie Anny, być może Daniel nigdy nie zbliżyłby się do Weroniki. Jednak coraz bardziej męczyła go napięta atmosfera w ich związku. Z Weroniką natomiast było mu lekko.

Sam nawet nie zauważył, kiedy się w niej zakochał. Po jakimś czasie przestali ukrywać swój romans.

— Myślę, że powinniśmy szczerze porozmawiać z Anną — powiedziała Weronika. — To wszystko jest nie w porządku. Szczerze mówiąc, mam już tego dość. Kłamię mamie i siostrze, że jestem zakochana, a w rzeczywistości spotykam się z tobą.

— A ty też musisz kłamać Annie, że pomagasz ojcu i dlatego nie widujesz się z nią tak często jak kiedyś. Tak dalej być nie może.

Daniel też był zmęczony tą tanią grą, zwłaszcza że był już pewny swoich uczuć i planował oświadczyny, na które Anna czekała od roku.

Nie zdążył się jednak zdecydować, a to ostatecznie wytrąciło Annę z równowagi.

— Jak mogliście?! — krzyknęła, gdy Weronika i Daniel pojawili się razem w jej domu. Wszystko stało się jasne od razu, bez zbędnych słów.

Nieprzypadkowo spotkali się w wejściu: Weronika wracała do domu, a Daniel chciał zrobić ukochanej niespodziankę. Było oczywiste, że zamierzali porozmawiać, ale o czym i po co? Anna nie chciała niczego słuchać.

— Nie chcę was więcej widzieć! — wrzasnęła w gniewie.

— A ty… — zwróciła się do siostry. — Siedź w swoim pokoju jak sowa i nie pokazuj mi się na oczy, bo nie ręczę za siebie.

Tego samego dnia Daniel zaproponował Weronice, żeby się do niego wprowadziła.

— Żeby uniknąć problemów — westchnął. — Widzisz, w jakim ona jest stanie? Znając Annę, mogę powiedzieć tylko jedno — w takim stanie jest zdolna do wszystkiego.

Visited 304 times, 1 visit(s) today
Оцените статью
Добавить комментарий