We współczesnym świecie coraz mniej jest ludzi dobrych i wrażliwych, ale czyn, którego dokonał pewien mały chłopiec, daje nadzieję, że ludzkość wciąż ma szansę na szczęśliwą przyszłość.

Jedenastoletni Lewan Georgadze, mieszkający w Tbilisi, stał się rozpoznawalny nie tylko w swoim rodzinnym mieście, ale w całej Gruzji, a nawet za granicą. Popularność przyszła do chłopca po tym, jak okazał serce wobec zwierzęcia.
Na dworze był początek zimy. Lewan wyszedł z domu, żeby załatwić swoje sprawy, gdy nagle zobaczył psa, który bezradnie leżał na mrozie. Bez wahania zdjął z siebie kurtkę i przykrył nią zwierzę, by je ogrzać. Ta historia mogłaby przejść bez echa, gdyby nie to, że świadkami jego czynu byli sąsiedzi.
Dembo Lomidze, mieszkający w tym samym budynku co Lewan, zobaczył przez okno, jak chłopiec oddaje swoją kurtkę psu. Postanowił uwiecznić ten piękny gest na zdjęciu i opublikować je w mediach społecznościowych. Post szybko zdobył popularność, zyskując ponad 1000 polubień i wiele entuzjastycznych komentarzy.
Internauci wyrażali dumę z tego, że mieszkają w tym samym mieście co Lewan, życzyli mu szczęścia i dziękowali jego rodzicom za wychowanie tak wspaniałego syna. Czyn chłopca przywrócił ludziom wiarę w lepsze jutro.
Historia dotarła także do lokalnych władz, które zaprosiły Lewana do udziału w projekcie społecznym, mającym na celu stworzenie schroniska dla bezdomnych zwierząt.







