«7 rzeczy, które trudniej zrobić, mieszkając z kotem».

INTERESSANTE GESCHICHTEN

Już od 12 lat w moim domu mieszkają koty i teraz nie potrafię sobie wyobrazić, jak wcześniej dawałem sobie radę bez nich. Wnoszą do mojego życia nieskończoną ilość miłości, szczęścia i figlarności. Jednak koty słyną nie tylko z tego – mają również całkiem sporą dawkę złośliwości wobec swoich opiekunów i potrafią uprzykrzyć nawet najprostsze codzienne czynności.

1. Pościel

Porządne pościelenie łóżka wydaje się zadaniem wręcz niemożliwym, dlatego często musiałem wywabić koty z pokoju za pomocą smakołyków, po czym szybko zamykałem drzwi i robiłem, co trzeba. W przeciwnym razie pięciominutowe zadanie zamieniało się w godzinne zmagania, bo moje koty nagle uznawały, że najlepszym pomysłem będzie wskoczyć pod prześcieradło, ściągnąć je z rogów i zaplątać się w nie jak Alicja w Krainie Czarów.

2. Buty

Jedna z moich kotek wykazuje niezwykłe zainteresowanie moimi sznurówkami – ale tylko wtedy, gdy właśnie zakładam lub zdejmuję buty. Postanowiłem wspierać jej pasję i kupiłem kilka falistych patyczków-zabawek, co sprawiło, że zakładanie butów zaczęło zajmować mi nieco więcej czasu.

3. Łazienka

Życie z kotem przypomina życie z niemowlęciem – już nigdy nie wejdziesz do łazienki sam. Nawet jeśli prawie uda mi się zamknąć drzwi, zanim się pojawią, i tak zawsze wcisną swoje urocze malutkie łapki w szczelinę i będą miauczeć, dopóki ich nie wpuszczę.

4. Czarna odzież

Nadal noszę sporo czarnych ubrań, ale one już zawsze będą pokryte kocią sierścią. Na szczęście pracuję z domu i mieszkam w hipisowskim mieście, gdzie ludzie są szczęśliwi już z samego faktu, że w ogóle mam na sobie ubrania. Jeśli nie masz tyle szczęścia co ja i ludzie zwracają uwagę na twój wygląd – moja rada: pozbądź się czarnej odzieży albo przynajmniej ogranicz jej ilość.

5. Konserwy

Kiedy tylko wchodzę do kuchni, żeby zjeść obiad (albo nawet jeśli do obiadu jest jeszcze bardzo daleko), moje koty zaczynają kreślić przy moich nogach jakieś międzyplanetarne kręgi. Chociaż mają stały dostęp do suchej karmy, wystarczy, że otworzę puszkę – nawet jeśli nie zawiera ona kociego jedzenia – a patrzą na mnie jak setki wygłodniałych wilków. A jeśli puszka ma wieczko, które przy otwieraniu wydaje głośny pyk – dramatyczny efekt murowany.

6. Sprzątanie

Sprzątanie to kolejna czynność, którą wykonuję tylko wtedy, gdy zamknę koty w innym pokoju. Zaczynam dopiero, gdy mam stuprocentową pewność, że żaden z nich się nie czai. Bo jeśli akurat nie atakują miotły i nie wskakują na nią, żeby sobie pojeździć, to na pewno wytarzają się w kurzu tak, że ich sierść wygląda dokładnie jak sama miotła.

7. Wstać, gdy kot zasnął na tobie

To jedna z najważniejszych zasad życia z kotem. Jeśli kot zasnął na tobie – nie ma znaczenia, co się dzieje – nie wstajesz, nie ruszasz się i nie przerywasz mu snu, dopóki sam się nie obudzi i nie odejdzie.

Visited 26 times, 1 visit(s) today
Оцените статью
Добавить комментарий